Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

 

 

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Dziura w Rynku

W Lisowie, tym przy drodze z Jasła do Biecza, był kiedyś ogród warowny na górze zwanej przez jednych Zamczyskiem, a przez innych Banią, nad potokiem uchodzącym do rzeki Ropy. Po tym grodzie, a może i zamku zniszczonym podobno przez Tatarów, zostało niewiele śladów, w zasadzie nic prócz rozległego dziedzińca, zwanego przez miejscowych Rynkiem. Otóż w jednym miejscu od zachodniej strony, na skraju tego Rynku była ogromna dziura, niby loch prowadzący w głąb ziemi, może do jakich korytarzy tajemnych, gdzie skarby chowano albo złoczyńców trzymano, a może nawet obrońcy mogli tam się ukryć i z zamczyska wyjść daleko w lesie, w razie oblężenia przez nieprzyjaciół.

Ludzi, kiedy przemogli w sobie strach, bardzo intrygowały takie miejsca i chcieli dociec ich istoty. Zbierali się przeto w kilku i ustalali, w jaki by to sposób dowiedzieć się czegoś więcej o tej dziurze. Przecież sama z siebie nie mogła powstać, a jeżeli jest ludzkim dziełem, do czegoś konkretnego bez wątpienia musiała służyć. Nie było jednak tak odważnego, który zdecydowałby się do niej spuścić na powrozie albo jakim innym sposobem spenetrować jej wnętrze. Postanowiono zatem wpierw zbadać jej głębokość. Związano ze sobą kilka pawęzów i innych drągów i wpuszczono je w dół, ale te szły i szły. Już sam fakt, że dziura zdawała się nie mieć dna, napawał ludzi grozą. W obawie, że mógłby tam ktoś niebaczny wpaść, a w szczególności dziecko jakie, postanowiono dziurę zarzucić kamieniami, Których przecież tu było sporo z dawnych murów zamkowych.

Kiedy tak wrzucano te kamienie, nagle z tej dziury zaczęły wychodzić węże i rozpełzać się wokół. Chłopi wykonujący te robotę przelękli się nie na żarty i uciekli, aż kurz na drodze za nimi się unosił. Po kilku dniach znowu zebrali w sobie trochę odwagi i ponownie zaczęli dziurę w Rynku zarzucać kamieniami. Po chwili ponownie zaczęły stamtąd wychodzić węże, tak jak za pierwszym razem. Uznali przeto, że ta dziura w Rynku tak naprawdę prowadzi do wężowego królestwa, a to – jak powszechnie wiadomo – mieściło się pod ziemią. Stąd węże zapewne rozchodziły się po całym Beskidzie, a że dawniej mieli je chłopy w dużym poszanowaniu, przeto zaniechali zasypywania dziury w Rynku i dalszego ich niepokojenia. Tak czy inaczej dowiedzieli się, czego chcieli, czyli czym jest ta dziura. Jest drogą, którą węże wchodzą ze swojego podziemnego królestwa do naszego ludzkiego świata.

Źródło:  "Legendy łemkowskiego Beskidu"  Andrzej Potocki

Wydawnictwu LIBRA

www.libra.pl

Wydanie drugie, rozszerzone i uzupełnione Rzeszów 2009

ISBN 978-83-89183-28-6

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.