Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

 

 

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Dwie mogiły w Święcanach

Rzecz miała miejsce hen przed laty w Święcanach. Pewnego lipcowego dnia sprzedawszy na jarmarku krowę, wracał do domu jeden z mieszkańców tej wsi wraz z synem Kubą. A długa to była droga. Chłop miał pod swą zgrzebną koszuliną sakiewkę z pieniędzmi. Zadowoleni  z udanej transakcji głośno rozmawiali ze sobą. Kiedy przechodzili drogą obok lasu, zostali nagle napadnięci przez zbójców. Była to banda grasująca po okolicy, którą dowodził okrutny człowiek, nie znający uczucia litości. Nikt, kto wpadł w jego ręce nie uchodził z życiem.

Tak niestety był i tym razem. Zbójcy rzucili się na starszego z napadniętych, który dzielnie zaczął się bronić. Niestety nie miał szans. Zginął. Korzystając z chwilowego zamieszania przerażony chłopiec uciekł do lasu. Nadeszła noc i zbliżała się burza. Błyskawice cięły niebo, po którym przetaczały się grzmoty.  Schowany w gąszczu leśnym zapłakany Kuba rozpoczął poszukiwanie drogi do domu, do matki i rodzeństwa. Dotarłszy do pierwszej napotkanej chaty opowiedział jakie spotkało go nieszczęście. Gospodyni poleciła mu położyć się do snu za piecem wraz z jej synami.

Chłopcu wydawało się, ze jest już bezpieczny, ze spokojnie prześpi noc, a rano powróci do rodziny. Był jednak w błędzie. Biedak nie wiedział, że trafił najgorzej jak mógł, do domu samego herszta bandy, która zabiła mu ojca, a kobieta, która do przyjęła pod dach była jego żoną.

Kiedy pijany zbój wrócił do chaty, uzyskał od niej informację, kto się u nich schronił. Kuba na szczęście wszystko to słyszał i jeszcze bardziej wbił się w kąt, za plecy trzech synów zbója i zbójczychy. Strach zmroził chłopca, skulił się w sobie i czekał co będzie dalej.

W izbie było ciemno, tylko na ławie tliła się niewielka świeca. Mocno podchmielony zbój bez zastanowienia wyciągnął zza pieca śpiącego chłopca i wyniósł go na podwórze. Tam skręcił mu kark.

Następnego dnia kiedy nadszedł ranek okazało się, że nocą przez pomyłkę herszt bandy zabił własnego syna, a międzyczasie Kubie udało się po ciemku wymknąć z miejsca kolejnej zbrodni. Chłopiec szczęśliwie dotarł do domu.

Nie były to oczywiście jedyne zbrodnie herszta i jego bandy. Dla łupu zabili wielu. Najczęściej ich ofiarami byli kupcy oraz powracający z jarmarku. Odważyli się także napaść na właścicieli dworu w Święcanach, których ograbili, a następnie wymordowali.

Szczęście dopisywało bandytom długo, ale do czasu. Skończyli również strasznie jak dotychczasowe ich ofiary. Któregoś dnia przez las na dwu wozach przejeżdżało kilku krzepkich kowali. Wiedzieli o tym, że w okolicy grasują zbójcy, toteż byli odpowiednio uzbrojeni na wypadek ewentualnego napadu. Pod ręką mieli młoty i łomy żelazne, łańcuchy oraz potężne kołki dębowe.

Jechali czujnie przez las i nagle zostali zaatakowani przez wyczekujących na podróżnych bandę. Tym razem zbójcy natrafili na silniejszych od siebie. Wszyscy padli z ich mocarnych rąk. Kowale pochowali ich nieopodal miejsca walk w dwóch mogiłach przy leśnej drodze. Te dwa zbójeckie kopce można dostrzec i obecnie pod święcańskim lasem.

Źródło:

 „ Legendy jasielskie” pod redakcją Wiesława Hapa, Felicji Jałosińskiej, Bogusława Masteja

 Copyright Stowarzyszenie Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego

Jasło2002

ISBN 83-908141-9-6

 

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.